Przejdź do głównej zawartości

Polecane

Migracje i wojny klimatyczne - czy tak będzie wyglądać nasza przyszłość?

  Migracje i wojny klimatyczne - czy tak będzie wyglądać nasza przyszłość? źródło: iStock photo Do 2050 roku 216 mln osób będzie zmuszone do opuszczenia swoich domów na skutek zmian klimatu. Z kolei wzrost temperatury o 2C będzie oznaczać dwukrotnie większe ryzyko konfliktów zbrojnych. Już dziś mamy do czynienia z pierwszymi wojnami klimatycznymi, ale nie ostatnimi. Jak rysuje się nasza przyszłość w kontekście zmian klimatu?  Migracje i wojny klimatyczne – witaj w świecie przyszłości Ocieplenie klimatu to nie „tylko” wzrost temperatur, poziomu oceanów i mórz, topnienie lodowców, czy susze. Myśląc o zmianach klimatu należy patrzeć na problem globalnie, bo dotyczy każdego aspektu życia na Ziemi, czyli w tym i naszego. Wiele miejsc na naszej planecie w najbliższym czasie stanie się po prostu niezdatne do życia dla ludzi. W lepszym scenariuszu będą bardzo nieprzyjemnymi obszarami, gdzie raczej nikt z własnej woli nie chciałby mieszkać. Naturalną konsekwencją takiego stanu będą m...

Plastic fantastic? Czyli krótka historia plastiku




W zaskakująco krótkim czasie plastik stał się nierozłącznym elementem naszego życia. Rocznie produkujemy nawet 359 milionów ton tworzyw sztucznych. To niemalże tyle co 60 Piramid Cheopsa! Śmiało można powiedzieć, że żyjemy w plastikowym świecie.

Ale zacznijmy od samego początku... od historii powstania plastiku

Choć dzisiaj plastik wydaje się nam stałym elementem naszego życia, to jeszcze pod koniec XIX wieku był całkowicie obcym tworem.

1870 – wytworzenie celuloidu

Celuloid jest pierwszym wyprodukowanym tworzywem sztucznym. Do jego produkcji wykorzystywano już dobrze znany proces nitrowania celulozy. Niestety tworzywo pozostawiało wiele do życzenia z tego względu, że nikogo za bardzo nie cieszyła łatwopalność produktu, który na dodatek pod wpływem wysokich temperatur ulegało odkształceniom. Wyobraź sobie, że początkowo wykorzystywano celuloid do produkcji protez zębowych! Nie wiem jak ty, ale nie chciałabym popijając herbatkę z samego rana poczuć nieprzyjemny posmak kamfory i na dodatek dostrzec w lustrze, że mój uśmiech coś się zdeformował.

1907 – wytworzenie bakelitu

Bakelit, pierwsze w pełni syntetyczne tworzywo, czyli nie pochodzące z materiałów naturalnych. Błyskawicznie podbił świat dzięki swojej lekkości oraz łatwości formowania. Tym samym zaczęto wykorzystywać go do produkcji m.in. telefonów lub sprzętów AGD.

1909 - wytworzenie kauczuku syntetycznego

Właściwości i pozyskiwanie kauczuku naturalnego były znane od setek lat, jednak dopiero wytworzenie syntetycznego kauczuku umożliwiło dynamiczny rozwój. Jednak nie nastąpiło to od razu. Pierwszy sposób produkcji opracowanej przez Niemca Fredrich Hofmann nie przypadł do gustu. W końcu kto normalny chciał ładować grube pieniądze w produkcję czegoś co było skomplikowane i przy tym mało wydajne. Nie sądzę, aby wielu chętnych się znalazło. Dopiero około 1920 udoskonalono metodę i to ten moment, gdy otwierają się wrota do produkcji opon samochodowych na masową skalę

1917 – odkrycie z czego zbudowane są tworzywa sztuczne

Pomimo tworzenia tworzyw sztucznych do 1917 roku wciąż pozostawało zagadką czym tak właściwie są, z czego są zbudowane. Dopiero niemiecki uczony Hermann Staudinger w końcu rozgryzł tę zagadkę. Okazało się, że tworzywa sztuczne są zbudowane z wielkich cząsteczek zwanych polimerami – za co powyższy pan otrzymał Nagrodę Nobla.

Dzięki temu odkryciu nastąpił pewien przełom i Hermann Staudinger posunął do przodu produkcję coraz to nowszych tworzyw. Niektórzy z całą pewnością będą bić gorące brawa a inni będą chcieli obrzucić tego pana nieprzychylnymi spojrzeniami. Jednak zanim zdecydujesz się znienawidzić jego osobę oraz poprzednich i kolejnych odkrywców tworzyw sztucznych, to dotrwaj do dalszej części tekstu, gdzie przedstawię, że niestety jesteśmy skazani na plastik jako cywilizacja.

1935 wyprodukowanie nylonu

Nylon jest tworzywem, który przede wszystkim zrewolucjonizował rynek pończoch. Ponadto w czasie wojny znalazł zastosowanie do produkcji spadochronów i innych wyrobów wykorzystywanych przez wojsko.

Koniec lat 50-tych XX wieku – prawdziwa rewolucja

To ten moment w dziejach ludzkości, który można uznać z prawdziwą rewolucję. Odkryto możliwość taniego wytwarzania plastiku, co rozpoczęło masową jego produkcję. Zawdzięczamy to dzięki Karl Ziegler i Gulio Natta, którzy opracowali podstawowe katalizatory (substancje pozwalające na przerobienie bardzo tanich substratów na plastik) pochodzące głównie z przeróbki ropy naftowej.

To jest ten moment, kiedy następuje eksplozja w produkcji tworzyw sztucznych, ten pik, który doprowadził do dzisiejszych ponad 300 mln ton rocznie.

Tym samym w niespełna 70 lat plastik zawładnął naszym światem.




Gdyby jednak nie odkryto plastiku…

Patrząc na dzisiejszy świat, który jest zalewany przez plastik z każdej strony, aż sama nasuwa się myśl. Gdyby jednak nie wynaleziono nigdy plastiku. W końcu, gdyby nie ten plastik biedne ryby nie zjadałyby go i nie umierały z głodu. Gdyby nie ten plastik nie byłoby wielkiej wyspy śmieci w oceanie. Gdyby nie ten plastik to ocean nie tonąłby w plastiku. Gdyby nie ten plastik to przynajmniej o jeden kłopot mniej. Jaki świat byłby lepszy!

Niestety… tego typu pomysł jest zupełnie nierealny. Obecny poziom naszego życia byłby niemożliwy do utrzymania bez tworzyw sztucznych Gdyby nie plastik bylibyśmy skazani na korzystanie wyłącznie z surowców naturalnych. Zważając na fakt, że na Ziemi jest blisko 8 miliardów ludzi to w zastraszającym tempie nie zostałoby niemalże nic do użytkowania. Można nawet sądzić, że nie osiągnęlibyśmy tak wysokiego poziomu rozwoju jaki mamy obecnie.

Generalnie pomysł na stworzenie pierwszego tworzywa sztucznego (celuloid) powstał z chęci wygrania nagrody! Jedna z firm produkująca kule bilardowe wyznaczyła pokaźną nagrodę za znalezienie alternatywnego materiału do ich wytwarzania. A trzeba wiedzieć, że były one produkowane z kości słoniowej. Tym samym rocznie zabijano kilkanaście tysięcy słoni afrykańskich. Aż mi serce pęka, gdy tylko o tym myślę i z większą aprobatą spoglądam na tych, którzy stworzyli celuloid. Choć trochę ulżyli nękanym słoniom! Jednak, żeby nie było zbyt kolorowo. Tak jak wcześniej już wspominałam sam celuloid pozostawiał wiele do życzenia. Tak i w tym przypadku nie spełniał się najlepiej, gdyż siła uderzenia była ponad jego ducha walki i się rozpadał. Ale nieco ulepszono formułę, która sprawiła, że otrzymano wytrzymalszy materiał.

Ponadto gdybyśmy wciąż jak w przeszłości żyli jedynie dzięki naturalnym tworzywom i produktom to musielibyśmy pogodzić się faktem ich drożyzny, gdyż pozyskanie naturalnych surowców było po prostu drogie. Tym samym produkty z nich wytwarzane również były drogie i nie dla wszystkich byłyby dostępne. Niestety trzeba byłoby się pogodzić, że na półkach pojawiłyby się znacznie wyższe ceny, które momentami może i teraz wprawiają w osłupienie, ale wtedy byłyby jeszcze wyższe.

Jednakże nie należy się teraz stawać fanatykiem plastiku i wielbić go na każdym kroku. Tego na tym blogu nie uznaję i tę zasadę proszę sobie zapamiętać. A to dlatego, że plastik jest problemem i to naprawdę ogromnym.

Problem na globalną skalę


Fot. Francis Perez


Tylko pod żadnym pozorem proszę nie myśleć, że skoro nie da się bez plastiku żyć, to nic nie należy robić z tym problemem. Wystarczy przytoczyć kilka bezwzględnych liczb, aby sobie uświadomić, że mamy do czynienia z problemem na globalną skalę; z problemem, który już dawno wymknął się spod kontrolo.

  • Co roku do mórz i oceanów trafia od 8 do 12,7 milionów ton plastiku, to tak jakby co minutę wyrzucać do nich zawartość jednej ciężarówki plastikowych opadów.
  • Do 2050 roku w morzach i oceanach będzie więcej plastiku niż ryb.
  • W okolicach Wielkiej Pacyficznej Plamy Śmieci organizmy morskie jedzą więcej plastiku niż swojego naturalnego pożywienia.
  • Ryzyko chorób raf koralowych wzrasta z 4% do 89% po kontakcie z plastikiem znajdującym się w morskich wodach.
  • Coca Cola produkuje rocznie 120 miliardów plastikowych butelek. Gdyby zostały ułożone jedna za drugą powstałby odcinek 700 razy dłuższy niż równik.
  • W samych Stanach Zjednoczonych w ciągu 1 sekundy otwieranych jest 1500 plastikowych butelek.
  • Tworzywa sztuczne są dosłownie wszędzie, bo zostały znalezione nawet na głębokości 11 km

Jeśli te fakty nie przemawiają do ciebie, nie budzą żadnego przerażenia to nie wiem co tego dokona. Być może następne teksty, w których będę wspominać o mikroplastiku i nanoplastiku. Być może to choć w drobnym stopniu poruszy twoją duszę i zmusi do przemyślenia tego co się dzieje w otaczającym nas świecie. Być może jesteś jedną z tych osób, które bezmyślnie wyrzucają butelkę w lesie, być może następnym razem już tego nie zrobisz.

Jednak wierzę, że należysz do tych osób, które nie przechodzą obojętnie obok takich informacji. Wierzę, że mam do czynienia z człowiekiem, który chce zmian. Ja również należę do takich ludzi, którzy z przerażeniem spoglądają na to co się dzieje. Ale gdzieś w środku toczy się bunt na nieme przyzwolenie, na bierność. I wierzę, że razem możemy czegoś dokonać! Pomimo niekończących się negatywnych informacji, które napływają z każdej strony, to wciąż pozostaję optymistką, może momentami niepoprawną, ale taka właśnie jestem. I o tym również będę pisać o zmianach, które zachodzą, które budzą promyk nadziei – żeby nie pozostać tylko w cieniu tego co złe. 

Także zapraszam do pozostania ze mną, gdyż mam jeszcze wiele do przekazania Tobie!

Komentarze